StreetBall - Forum na temat Ulicznej Koszykówki

Pełna wersja: Marcin Gortat i kontrakt na $60 milionów
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Kilka godzin temu wyczytałem, że Marcin Gortat podpisał kontrakt na 60 000 000 dolarów z Washington Wizards.

Według statystyk (uśrednionych) Gortat w zeszłym sezonie dla Wizards zdobył 13,2 punktów i 9,5 zbiórek.

Słyszałem, że miał propozycje także od LA, coś wiecie na ten temat? :)
Gortat z tego co mi wiadomo miał propozycje od wielu klubów co raczej nie dziwi. W playoffach zaliczył niesamowite występy, więc mógł przebierać w ofertach, ale sądze, że dobrze wybrał zostając w DC. Ma pewne miejsce w składzie i co najważniejsze Wizards pokazali, że mogą walczyć o najwyższe laury.
Dokładnie, Ale LA zobaczyć gortata... W sumie mógłbym wtedy stracić cały ten urok. A tak jak sam piszesz, Wizards są w stanie pokazać bardzo dużo.
kontrakt na 5 lat
Centrzy i Silni skrzydłowi są dobrze opłacani w NBA :) Gortat uwolnił się wreszcie odkąd wypadł z Suns.

Phoenix zmienili styl gry i chyba wszyscy polacy cieszyli się, że nasz Center wreszcie zmienił klub. Trochę szkoda, że Wizards, ale to jeden z najlepszych wyborów :)
Widzę czas odświeżyć temat NBA, bo info sprzed lat...
Również cieszę się, że został w Washington Wizards. W ogóle jego kariera jest niesamowita i super, że jako jedyny Polak w historii NBA awansował do jej finału.
Teraz coraz więcej mówi się o tym, że Marcin zamierza odejść z Washington Wizards. Pojawiają się głosy, ze odejdzie nawet z NBA. Miejmy nadzieję, że nie. To byłaby ogromna strata. Dzięki niemu wkręciłem się w NBA i po nocach oglądałem mecze. Pamiętam ile to razy wychodziłem na nocną fajeczkę żeby uczcić kupon, który wszedł na ForBET. Choć oczywiście zdarzało się, ze był to fajek goryczy, kiedy o kilka punktów minąłem się z wygraną :D Ale ja zawsze typowałem tylko dla większych emocji, nie po to żeby zarabiać.
To jest kosmos, co można trafić na forbet dzięki skutecznemu systemowi bukmacherskiemu. Teraz mam nadzieje że GSW pokona Cleveland i trzymam za to głęboko kciuki.
Nie ma co ukrywać, zarobki w NBA są mega wielkie, ale też trzeba coś prezentować żeby tam się dostać... Mega ciężka praca żeby wyjść na taki poziom
Stron: 1 2