StreetBall - Forum na temat Ulicznej Koszykówki

Pełna wersja: Wasze boiska
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4
heh ja gram z kumplem niestety jest nas 2 bo na wsi mieszkamy i wszyscy za pilka nozna sa ale na szczescie jestesmy w klasie sportowej o profilu koszykarskim bo nasz wfista gral kiedys w inowroclawiu ale dobrej druzyny z nas nie zrobi bo tylko 2 nas jest zapalencow...pare lat wczesniej to tylko koszykowka u nas dominowala a teraz znow pilka ;/ a co do boiska to gramy na kostce...2 proste kosze, metalowe wszystko a o siatki poprosilismy wfiste i nam zafinansowal siatki metalowe bo fajnie sie na nich gra...
Taa... Ja też jestem zagorzałym przeciwnikiem piłki nożnej. Chyba się uzależniłem od koszykówki. Nawet mecze w TV oglądam. Znaczy oglądałem jak było co oglądać. Ale nie zgodzę się z opinią, że wystarczy kawałek asfaltu czy betonu i kosz :/ Ja potrzebuję osobiście normalnego płaskiego boiska. Nie zniszczonego. Jak mój kochany Orlik. Chyba Orlik... bo to boisko do nogi obok też nazywają Orlikiem. Nadal nie wiem co znaczy, że boisko do Orlik. Czy to typ czy boisko zrobione przez jakąś firmę.
Orlik - projekt, żeby chyba w każdej gminie było boisko do koszykówki i piłki nożnej (nowe!), u nas zrobili do nogi i do kosza, ale na tym Orliku jest za przeproszeniem taka chujowa nawierzchnia!!! Nie da się dłużej grać, bo piłka uwalona na czerwono i ubrania też mogą...
A i zapomniałem jeszcze dodać, że boisko na którym gram, jest tuż obok placu zabaw. ;/
Czyli jak ujął to mój kumpel : "dzieci sobie robią prawo jazdy na boisku do kosza"
Bardzo jest to nieprzyjemne jak ktoś ci jeździ rowerem w tym czasie, gdy ty grasz.
Zgadzam się z przedmówcami. Mam przy domu też boisko (do kitu, bo nawet żal nazwać je boiskiem) z koszami bez siatek i też na placu zabaw. Często piłka wpada do piachu i pod ogrodzenie, gdzie trudno jest mi wjechać i ją dosięgnąć. A moje ulubione boisko to ten sam typ o jakim mówił Fareius. Tyle, że ja sobie ubrania nie pobrudzę. Mam czerwoną piłkę z białymi szwami, więc na piłce też nie widać zbytnio brudu. Ale ręce trzeba niestety umyć zawsze po każdej grze bo tragedia jest :/
Thebes, to się ciesz taką piłką:D A ja na otwarciu Orlika byłem w białej koszulce i teraz do kosza jedynie może być... Bo dzieciaki tam biegały i wiesz, otrze sie, czerwona rysa i elo...
To jest jedyna i strasznie niestety irytująca wada tych boisk. Cieszę się, ale liczę na Skórzanego Spaldinga na urodziny albo na święta. Bo jednak do freestyle'u nie zawsze wystarcza jedna Piłka a z dwoma już można coś zrobić :)
Ja tam mam Meteora i mi pasuje, nawet Bodzio mówi, że jest zajebista, bo się ręki dobrze trzyma :D
o to moje mini boisko na ogrodzie, które niedawno skończyłem.

http://img52.imageshack.us/img52/1124/p1290276.jpg
Heheheh :) Masz gdzie ćwiczyć :D Gorzej jak nie trafisz w tablice xP
Fajne bojo :)
Stron: 1 2 3 4