• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mini gry
#11
@Zajcew no spoko spoko moze rzeczywiscie troche zle to napisalem :D sory
ja gram tak samo tez tak jak zajcew i mat3usz ale do 301 to przesada xD
Piękny jest wschód słońca widziany z boiska...
  Odpowiedz
#12
Pociąg ( przeważnie na mniejszych koszach ) - Pokazuje 1 osoba wsad, reszta powtarza. Osoba pokazująca ma 3 próby, jak nie zrobi to inna osoba pokazuje ( nie można powtarzać wsadów, trzeba inne wymyślać ). Jeśli osoba pokaże jakiś wsad inni mają 3 próby, aby go zrobić. Jak nie zrobią to albo odpadają, albo np po 3 niezrobionych odpadają, albo po prostu bez odpadania, 4F. Jak wszystkie osoby wykorzystają swoje próby pokazuje następny wsad inna osoba i znowu reszta musi powtórzyć.

Niezrozumiale napisałem ale chyba wiecie o co chodzi ;) 1 pokazuje reszta musi to wykonać, jak ktoś nie wykona to np odpada. Ma na to 3 próby tak samo jak pokazujący wsad.


21 - to chyba wszyscy znają ;)

21 "bez liń" - Trochę zmienione 21. Jeśli piłka nie dotknie tablicy/obręczy/słupa/tyłu tablicy to masz 0 pkt. Następna osoba rzuca z miejsca w którym złapała piłkę ( czyli np widzisz, że ktoś ma 15 pkt,a ty z 6 i wiesz, że możesz przegrać to albo sam wybijesz daleko piłkę komuś ( jeśli ta osoba jest przed tobą ), albo poprosisz o to kogoś innego. Cały sens w tym, że nawet jeśli ktoś wybije ci kilka metrów za boisko piłkę, to zawsze masz szansę, że trafisz w kosz, a jak tak się piłka odbije to poleci pewnie jeszcze dalej.

To jest taka hardcorowa wersja 21. Można np ustalić, że wybijać komuś można jeśli ten ktoś ma ponad 15 pkt bo trochę bez sensu jak ktoś ma 3 i już mu ktoś wybije.

Nieraz się nam zdarzyło grając w te 21, że ktoś kto miał daleko wybitą piłkę, trafił do kosza i miał pkt kiedy reszta myślała, że nie dorzuci. Można też gdzieś daleko np 2x odległość 3, albo z połowy boiska dać linię za 10 pkt.

Według mnie taka zabawa nawet pomaga ćwiczyć podania, w końcu celne trafienie w tablicę z kilku metrów za boiskiem ( ja akurat mówię za boiskiem, bo u mnie są 3 kosze i dla każdego jest taki kwadrat jako boisko, na szczęście jest nawet spory więc można grać mecze ;) ) to nie jest nic łatwego. Z taką umiejętnością, to na pełnowymiarowym boisku możesz podawać jak D.Wade do LBJ-a i odwrotnie ;)
[Obrazek: aibymacias.jpg]

"To become a champion is the result of hard work and dedication but all champions start with a dream"
  Odpowiedz
#13
U nas nigdy nie gramy na "wybijanie komuś daleko" to nie fair, jeden ma 15 pkt i stara się rzucać jak najlepiej, inny nie potrafi grać, albo słabo mu idzie i będzie ci ciągle wybijał :D

Każdy się stara trafić i nie ma innej opcji, jak nie umiesz się bawić to odpadasz i tyle :D
[Obrazek: brownjpg.jpg]

Jeśli lubisz koszykówkę NBA zajrzyj czasem na Toronto Raptors Polska.
  Odpowiedz
#14
21 - Całe boisko, od 3 do 5 graczy w drużynie. Gra się do 21, każdy kosz jest za 1,
gdy masz 19 twój rzut jest wart 2 pkt. Można robić podwójne, itp.
Nie ma niesportowych fauli, jak ktoś się zaczyna bić, przegrywa.

To to, w co grali w filmie "Crossover" :)
[Obrazek: uqfux8bpjfq2.png][/code]
  Odpowiedz
#15
kapke dawny temat ale ja u sibie na wakacjach czesto gralem taki mecz każdy na każdego :) 3 max 4 osoby i każda gra na każdego do iluś tam pkt , na prawde meczy cholernie takie coś...:D
  Odpowiedz
#16
My też tak gramy ale tylko dlatego że w trójke to inaczej się nie da jak 1vs1 lub każdy na każdego :D
[Obrazek: brownjpg.jpg]

Jeśli lubisz koszykówkę NBA zajrzyj czasem na Toronto Raptors Polska.
  Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości